Witaj.
Jesteś tutaj, bo być może zeskanowałaś/zeskanowałeś kod QR jednego z produktów:
33 Wejścia do Siebie, 33 Rzeczy, które mówią, 33 Emocje albo 33 Wiersze (Tom I–III).
Przybywasz z innego miejsca? Witam Cię z otwartymi drzwiami do Przestrzeni Otoya.
Poniżej znajdziesz jeden z Puk, Puków. To nietypowe i krótkie dialogi lub monologi, które najlepiej jest czytać powoli i z dużą uważnością. Cała kolekcja jest bezpłatna. Czytaj według kolejności lub losowo wybierz numer Puk, Puk.
Jeśli czujesz, że ten impuls poruszył coś w Tobie, to pod każdym Puk, Puk znajdziesz także jedną z 33 Emocji, również dostępną bezpłatnie. To kolejny krok i zarazem głębsze spojrzenie w to, co mogło w Tobie zapukać. Otworzysz?
Jeśli będziesz chciała/chciał wejść jeszcze dalej, to drzwi do Przestrzeni Otoya są tuż obok.
Jak przestać poświęcać się dla innych
Zwykle zaczyna brakować sił wtedy, gdy kolejne „tak, jasne” oddaje innym Twój czas, uwagę i miejsce dla siebie.
Puk, Puk 3
Jeszcze jedno
Puk, puk.
To znowu ja. Masz czas?
… tak, jasne. Co tam?
Puk, puk.
A jeszcze jedno!
… mów.
…
Nie zdążyłem zapukać. Mam sprawę.
… ok.
Pytanie pogłębiające:
Czy ktoś już przyzwyczaił się, że zawsze masz czas?
Co uruchamia w Tobie często niezgodne z prawdą „tak, jasne”?
Czy naprawdę dysponujesz czasem i możesz poświęcić komuś innemu swoją uwagę?
Rozwinięcie – czas i granice
Czasem pomagamy tak długo, że nawet nie zauważamy, kiedy Drzwi (Ty, ja, inni) przestają być Drzwiami.
Zostaje tylko korytarz, którym inni przechodzą z nieskończoną ilością pytań, spraw, własnych potrzeb i oczekiwań.
A Ty?
Ty przez to, że na to pozwalasz, coraz rzadziej siadasz obok siebie (w sobie).
Może warto zamknąć na jakiś czas całodobowy sklep przytakiwania, aby usiąść w swoim własnym (s)pokoju.
Emocja 3

Serce, które czekało
Bijące Serce w rytmie bezsilności,
zerkało w Umysł rządzący tym światem.
Łzy ociekały w pustkę samotności,
Nadzieja nie stała się pięknym kwiatem.
W ramionach Miłości coś się zmieniło,
a smutne spojrzenie nic nie widziało,
ta jedna Chwila, w której się skończyło,
Serce za gardło przez Umysł ściskało.
Ciężar zapytał Bezsensu o wagę,
a Ten nie wiedział, co ma odpowiedzieć,
wyciągnął w kolorach Bezsensu flagę,
położył się, zasnął – wolał nie wiedzieć.
Serce i Umysł na siebie zerkają,
Rozmowa zgubiła się w pierwszym Słowie,
Umysł to wiedział – tylko siebie mają,
Serce poczeka na porządek w Głowie.
Sprawdź jaka to Emocja
Kliknij: ********
Podpis: Bezsilność
Krótka interpretacja wiersza „Serce, które czekało”
Zwrotka 1
„Bijące Serce w rytmie bezsilności,
zerkało w Umysł rządzący tym światem.
Łzy ociekały w pustkę samotności,
Nadzieja nie stała się pięknym kwiatem.”
To obraz życia wewnątrz ciała, które działa, ale nie ma sprawczości. Serce bije w „bezsilności”, a umysł ma władzę i układa świat po swojemu. Płacz spada w samotność, a nadzieja nie rośnie. Wysiłek emocjonalny nie daje efektu – nie zamienia się w ulgę ani w zmianę.
Zwrotka 2
„W ramionach Miłości coś się zmieniło,
a smutne spojrzenie nic nie widziało,
ta jedna Chwila, w której się skończyło,
Serce za gardło przez Umysł ściskało.”
To moment pęknięcia w relacji lub w poczuciu bycia kochanym. Coś się psuje, a smutek nie widzi już nic dobrego. „Ta jedna chwila” wskazuje na konkretny punkt, w którym coś się skończyło. Umysł zaciska Serce „za gardło” – czyli kontrola i Myśli duszą Emocje, zamiast je chronić.
Zwrotka 3
„Ciężar zapytał Bezsensu o wagę,
a Ten nie wiedział, co ma odpowiedzieć,
wyciągnął w kolorach Bezsensu flagę,
położył się, zasnął – wolał nie wiedzieć.”
To stan, w którym Ciężar szuka sensu, ale trafia na pustkę. Bezsens nie ma odpowiedzi, więc pojawia się kapitulacja, czyli “flaga bezsensu” i sen jako ucieczka. Z pewnością nie jest to odpoczynek, a forma wycofania. Człowiek woli nie czuć i nie wiedzieć, bo odpowiedź boli lub jej zwyczajnie nie ma.
Zwrotka 4
„Serce i Umysł na siebie zerkają,
Rozmowa zgubiła się w pierwszym Słowie,
Umysł to wiedział – tylko siebie mają,
Serce poczeka na porządek w Głowie.”
To chłodna diagnoza. Serce i Umysł patrzą na siebie, ale nie potrafią rozmawiać, bo rozmowa psuje się od początku. Umysł wie, że są zdani na siebie. Nie ma ratunku z zewnątrz, jeśli w środku jest wojna. Serce wybiera czekanie, a życie odkłada na później, aż w Głowie zapanuje porządek, czyli aż myśli przestaną dusić i pozwolą dać się odczuwać.