Witaj.
Jesteś tutaj, bo być może zeskanowałaś/zeskanowałeś kod QR jednego z produktów:
33 Wejścia do Siebie, 33 Rzeczy, które mówią, 33 Emocje albo 33 Wiersze (Tom I–III).
Przybywasz z innego miejsca? Witam Cię z otwartymi drzwiami do Przestrzeni Otoya.
Poniżej znajdziesz jeden z Puk, Puków. To nietypowe i krótkie dialogi lub monologi, które najlepiej jest czytać powoli i z dużą uważnością. Cała kolekcja jest bezpłatna. Czytaj według kolejności lub losowo wybierz numer Puk, Puk.
Jeśli czujesz, że ten impuls poruszył coś w Tobie, to pod każdym Puk, Puk znajdziesz także jedną z 33 Emocji, również dostępną bezpłatnie. To kolejny krok i zarazem głębsze spojrzenie w to, co mogło w Tobie zapukać. Otworzysz?
Jeśli będziesz chciała/chciał wejść jeszcze dalej, to drzwi do Przestrzeni Otoya są tuż obok.
Puk, Puk 4 ::: Wejście 4
Nieproszony gość
Puk, puk.
Kto tam?
I weszło Wspomnienie.
A mogłem nie pytać.
Nie zapraszałem.
–
Herbaty?
Poproszę. Musimy pogadać.
…
–
A mogę zostać na noc?
Pytania pogłębiające:
Jakie wspomnienia wracają do Ciebie bez zaproszenia?
Jak to rozpoznajesz w pierwszej sekundzie, zanim zaczniesz z tym rozmawiać?
Rozwinięcie:
Bywają wspomnienia i Emocje, które przychodzą jak stały bywalec. Znają każdy Twój czuły punkt.
Zwykle reagujesz tak, jak umiesz. Stawiasz herbatę. Mówisz sobie w myślach „będzie dobrze”. Odsuwasz to, co sygnalizuje Ci ciało. Napięcie w brzuchu rośnie doprowadzając do wewnętrznego rozdrażnienia.
Ten Puk, Puk pokazuje chwilę, w której możesz zostać przy stole i zobaczyć, co naprawdę przyszło. Nie jest tu wymagana tuszująca wszystko grzeczność. Dodatkowo Wspomnienie chce zostać na noc, co oznacza, że domaga się większej ilości poświęconego mu czasu.
Masz wpływ na to, jak wygląda taka noc. Możesz oddychać i słuchać tej „rozmowy ze sobą”, aby zobaczyć co Cię uspokaja, a co dalej próbuje Tobą rządzić.
Emocja 4

4. Faktura za Emocje
Szklanka leciała, choć ze szkła była,
na końcu lotu, cała się zbiła.
Ściana z pretensją – kto we mnie rzuca?
O! Leci druga! On znowu kuca.
Podłoga mokra, szkło ze zdziwieniem,
poszło o śmieci i że jest leniem.
Więc wpadłam dumna zrobić porządek,
aż z tego stresu, bolał żołądek.
Ja się starałam – to Jego wina!
Zobacz! I widzisz? Ta głupia mina!!!
Mnie lepiej nakarm, ja tu pracuję!
To Jemu ciągle czegoś brakuje!
Wiesz że Ci przejdę, w którymś Oddechu,
i jak już zniknę, będziesz w Uśmiechu.
Lubię siać zamęt, taka natura.
Zdrowie zabieram – oto faktura!
Sprawdź jaka to Emocja
Kliknij: ********
Podpis: Złość
Bez znieczulenia
Każdy twój krzyk to spóźnione “nie”, którego wtedy nie miałaś/nie miałeś odwagi powiedzieć.
Pytania
- Tak naprawdę chciałam/chciałem rzucić szklanką czy Słowem?
- Czy dostrzegam kogo chronię, gdy krzyczę?
- Jak brzmi mój Gniew, kiedy nikt mnie nie słucha?
- Czy umiem spojrzeć na Ból, który przebrał się w Złość?
- Kto pierwszy miał odwagę się rozpłakać?
Poruszenia
Słowo: Napisz jedno zdanie bez przecinków zaczynające się od „Nie zgadzam się…”.
Ciało: Uderz otwartą dłonią w stół i zostań w Ciszy po tym dźwięku.
Zmysły: Zanurz dłonie w zimnej wodzie i obserwuj, jak napięcie odpływa.
Obraz: Zrób ślad palcem po zaparowanej szybie, ale niczego nie rysuj.
Głos: Powiedz “Nie!” tak, byś sama/sam siebie usłyszała/usłyszał.
Krótka interpretacja
Zwrotka 1
„Szklanka leciała, choć ze szkła była,
na końcu lotu, cała się zbiła.
Ściana z pretensją – kto we mnie rzuca?
O! Leci druga! On znowu kuca.”
To scena domowej agresji i napięcia. Coś leci, tłucze się, zaraz leci następne. „Ściana z pretensją” personifikuje otoczenie tak, jakby nawet mieszkanie miało dość. „On znowu kuca” sugeruje powtarzalny wzór: wybuch, szkody, jakby to była rutyna.
Zwrotka 2
„Podłoga mokra, szkło ze zdziwieniem,
poszło o śmieci i że jest leniem.
Więc wpadłam dumna zrobić porządek,
aż z tego stresu, bolał żołądek.”
To pokazuje, jak małe rzeczy, takie jak śmieci, lenistwo, codzienność stają się zapalnikiem. Wchodzi ktoś (Emocja) „dumny zrobić porządek”, ale nie jest to spokojne sprzątanie, tylko rosnące napięcie, które wywołuje fizyczny ból. Żołądek reaguje ściskiem, bo ciało płaci za taką atmosferę w domu.
Zwrotka 3
„Ja się starałam – to Jego wina!
Zobacz! I widzisz? Ta głupia mina!!!
Mnie lepiej nakarm, ja tu pracuję!
To Jemu ciągle czegoś brakuje!”
To mechanizm przerzucania winy i walka o rację: „ja się starałam”, „to jego wina”, „zobacz”. Pojawia się pogarda („głupia mina”) i roszczenie („nakarm mnie, ja pracuję”), czyli Emocje mówią jak głodny i rozpuszczony lokator. Chcą uwagi i kontroli, a nie rozwiązania.
Zwrotka 4
„Wiesz że Ci przejdę, w którymś Oddechu,
i jak już zniknę, będziesz w Uśmiechu.
Lubię siać zamęt, taka natura.
Zdrowie zabieram – oto faktura!”
Puenta przedstawia Emocje, które przechodzą, zostawiając po sobie fakturę. „W którymś Oddechu” sugeruje, że złość i napięcie kiedyś znikną, lecz ślad zostanie w relacji i w ciele. „Lubię siać zamęt” to przyznanie, że chaos się sam nakręca, gdy nikt go nie zatrzymuje. “Faktura” oznacza rachunek, gdyż zdrowie jest walutą płaconą za nieprzepracowane wybuchy, długie napięcie i życie w ciągłej pretensji.