Witaj.
Jesteś tutaj, bo być może zeskanowałaś/zeskanowałeś kod QR jednego z produktów:
33 Wejścia do Siebie, 33 Rzeczy, które mówią, 33 Emocje albo 33 Wiersze (Tom I–III).
Przybywasz z innego miejsca? Witam Cię z otwartymi drzwiami do Przestrzeni Otoya.
Poniżej znajdziesz jeden z Puk, Puków. To nietypowe i krótkie dialogi lub monologi, które najlepiej jest czytać powoli i z dużą uważnością. Cała kolekcja jest bezpłatna. Czytaj według kolejności lub losowo wybierz numer Puk, Puk.
Jeśli czujesz, że ten impuls poruszył coś w Tobie, to pod każdym Puk, Puk znajdziesz także jedną z 33 Emocji, również dostępną bezpłatnie. To kolejny krok i zarazem głębsze spojrzenie w to, co mogło w Tobie zapukać. Otworzysz?
Jeśli będziesz chciała/chciał wejść jeszcze dalej, to drzwi do Przestrzeni Otoya są tuż obok.
Puk, Puk 19 ::: Wejście 19
Nie. Tak.
Puk, puk.
(ZAMKNIĘTE!!!!!)
Otwarte. Proszę.
Pytanie pogłębiające:
Czy dziś naprawdę masz zgodę na to, co i kogo wpuszczasz?
Rozwinięcie:
Czasem krzyczysz w środku „nie!!!”, ale nikt tego nie słyszy. Nawet Ty, bo Twoja dłoń już otwiera, Twoje usta mówią „proszę”, a wnętrze… milczy. Nie z mądrości, tylko z przyzwyczajenia, lęku i obaw przed odrzuceniem.
Nawet jeśli coś w Tobie zamyka drzwi z trzaskiem, to inna część, ta, która zawsze się ugina, otwiera je z powrotem.
Dziś warto zapytać: czy to jeszcze uprzejmość… czy już brak zgody na siebie?
Emocja 19

19. Bukiet z liści
Zieleń młoda w parku, niebo w rzece płynie,
wiosna pełna Życia, chłód jej nie ukryje.
Stanę obok drzewa, wsłucham się w naturę,
dreszczem delikatnie, dotknę Jego skórę.
Latem, zamek z piasku – wspólnie zbudujemy,
Pod namiotem w nocy się pocałujemy.
A gwieździsty sufit, marzeń będzie słuchać,
Długi dzień z zachodem, może również wzruszać.
Kurtka bliższa ciału, rzucę nam spojrzenie,
spacer wyjdzie z nami – dotknę tym wspomnienie.
Kasztan i żołędzie, cieszą się z jesieni,
bukiet z liści w dłoni – razem przytuleni.
Świecami przygaszę wieczorne zmęczenie,
zatańczę z piosenką, obrócę westchnienie.
Zaśniemy nad ranem, patrząc na wschód zimy,
kocem Cię ogrzeję, znów się przytulimy.
Sprawdź jaka to Emocja
Kliknij: ********
Podpis: Pragnienie bliskości
Bez znieczulenia
Czekasz na dotyk, choć sama/sam od dawna nie dotykasz Życia.
Pytania
- Czy naprawdę potrzebuję kogoś, by poczuć ciepło?
- Czy bliskość może trwać, gdy nikt mnie nie dotyka?
- Czy pragnienie to brak, czy przypomnienie ciepła?
- Czy od Teraz mogę spojrzeć tak na Tęsknotę, aby nie bolała?
- Czy potrafię zaufać, że ciepło wróci samo?
Poruszenia
Słowo: Zapisz jedno zdanie zaczynające się od “Pragnę…”.
Ciało: Połóż dłonie na własnych ramionach i przytul siebie.
Zmysły: Poczuj ciepło tkaniny, którą masz najbliżej skóry.
Obraz: Spójrz na coś, co przypomina wspólny moment.
Głos: Powiedz łagodnie: “Jestem tu dla siebie”.
Analiza
Zwrotka 1
„Zieleń młoda w parku, niebo w rzece płynie,
wiosna pełna Życia, chłód jej nie ukryje.
Stanę obok drzewa, wsłucham się w naturę,
dreszczem delikatnie, dotknę Jego skórę.”
Wszystko zaczyna się od uważności na świat i na drugą osobę. Park, wiosna, natura, dotyk drzewa. Ten „dreszcz” to pierwsza reakcja ciała na bliskość, która jeszcze jest niewinna i delikatna. Widać tu potrzebę bycia obok, bez presji, po prostu… w obecności.
Zwrotka 2
„Latem, zamek z piasku – wspólnie zbudujemy,
Pod namiotem w nocy się pocałujemy.
A gwieździsty sufit, marzeń będzie słuchać,
Długi dzień z zachodem, może również wzruszać.”
Pojawia się lato i wspólne robienie rzeczy, które budują więź. Zamek z piasku to zabawa i współpraca, a namiot i pocałunek to intymność. Gwieździsty sufit jako słuchacz marzeń pokazuje, że chodzi nie tylko o dotyk, ale też o dzielenie teraźniejszości, planów i emocji.
Zwrotka 3
„Kurtka bliższa ciału, rzucę nam spojrzenie,
spacer wyjdzie z nami – dotknę tym wspomnienie.
Kasztan i żołędzie, cieszą się z jesieni,
bukiet z liści w dłoni – razem przytuleni.”
Jesień wprowadza ciepło codzienności i wspomnienia. Kasztany, żołędzie i bukiet z liści robią z tego zwykły dzień, który staje się ważny, bo jest „razem”. Przytulenie w tej zwrotce spokojnym zakotwiczeniem.
Zwrotka 4
„Świecami przygaszę wieczorne zmęczenie,
zatańczę z piosenką, obrócę westchnienie.
Zaśniemy nad ranem, patrząc na wschód zimy,
kocem Cię ogrzeję, znów się przytulimy.”
Zima to dom, światło świec, muzyka i zmęczenie, które da się oswoić dzięki obecności drugiej osoby. Taniec i westchnienie sugerują czułość bez wielkich słów. Pragnienie bliskości jest potrzebą stałego, prostego bycia razem przez wszystkie pory życia.