Witaj.
Jesteś tutaj, bo być może zeskanowałaś/zeskanowałeś kod QR jednego z produktów: 33 Wejścia do Siebie, 33 Rzeczy, które mówią, 33 Emocje albo 33 Wiersze (Tom I–III). Przybywasz z innego miejsca? Witam Cię z otwartymi drzwiami do Przestrzeni Otoya.

Poniżej znajdziesz jeden z Puk, Puków. To nietypowe i krótkie dialogi lub monologi, które najlepiej jest czytać powoli i z dużą uważnością. Cała kolekcja jest bezpłatna. Czytaj według kolejności lub losowo wybierz numer Puk, Puk.

Jeśli czujesz, że ten impuls poruszył coś w Tobie, to pod każdym Puk, Puk znajdziesz także jedną z 33 Emocji, również dostępną bezpłatnie. To kolejny krok i zarazem głębsze spojrzenie w to, co mogło w Tobie zapukać. Otworzysz?

Jeśli będziesz chciała/chciał wejść jeszcze dalej, to drzwi do Przestrzeni Otoya są tuż obok.

Puk, Puk 12 ::: Wejście 12

Nie oddycham

Puk, puk.
Ale tu zaduch. Okno chociaż otwórz.
Po co?
Na chwilę.
I tak przeciąg je zamknie. Ciągle ktoś puka…

Pytanie pogłębiające:

Czy w chwilach gdy chcesz złapać oddech, przychodzi od razu ktoś (lub coś) kto tą chwilę szybko zabiera?
Co najczęściej zamyka Ci okno i uniemożliwia „przewietrzenie głowy”, kiedy Ty próbujesz choć trochę odpocząć?

Rozwinięcie:

W środku jest duszno, więc pojawia się myśl o przewietrzeniu pomieszczenia (Twojego wnętrza).

Jednak chwilę później przychodzi to, co doskonale znasz – kolejne pukanie w postaci spraw innych i tego ulubionego „ja tylko na chwilę”. Przeciąg takich spraw zamyka okno, zanim zdążysz się naprawdę dotlenić. Oddech znów robi się krótki, a ciało staje się napięte.

Ten Puk, Puk jest o życiu, w którym przerwa nie ma szans się utrzymać. O tym, że regeneracja potrzebuje czasu, a Ty masz ciągle przerwany rytm. Zaczynasz odpoczywać ale nieumiejętność postawienia granic odcina dostęp do świeżego powietrza.

Może dziś warto zobaczyć jedno powtarzające się zdarzenie lub mechanizm, w których da się to zatrzymać. Jedno pukanie, na które nie odpowiesz od razu, a jedynie jasno, kulturalnie i bez krzyku postawisz swoje granice.

Emocja 12

Wiersz To już minęło - Rozmowy z Emocjami - Wydawnictwo Otoya

12. To już minęło

Rana zwątpiła czy będzie zdrowa,
Pamięć bez wspomnień – ukryła Słowa.
Serce kochało – zszywało cięcia,
Album wyciągnął radosne zdjęcia.

Nie wyzdrowiała – Rana krwawiła,
do bólu Serce tym rozdrażniła,
Pamięć z Amnezją kuły wspomnienia,
Album powiedział – to nic nie zmienia!

Rana wraz z Czasem zaprzyjaźniona,
Pamięć na nowy zapis wstawiona,
Trzeba dać szansę – Serce uznało,
Album zapytał – a co się stało?

I wtedy przyszła – minęła Ranę.
Serce w swe blizny było ubrane.
Przejrzała wspólnie z Pamięcią zdjęcia,
Choć wciąż bolało – była do wzięcia.

Sprawdź jaka to Emocja

Kliknij: ********

Podpis: Ufność


Krótka interpretacja wiersza „To już minęło”

Zwrotka 1

„Rana zwątpiła czy będzie zdrowa,
Pamięć bez wspomnień – ukryła Słowa.
Serce kochało – zszywało cięcia,
Album wyciągnął radosne zdjęcia.”

W środku jest Rana, która nie wierzy w uzdrowienie. Pamięć robi dziwną rzecz, ponieważ chowa Słowa, jakby chciała ochronić przed powtórką. Serce mimo tego próbuje kochać i zszywać pęknięcia. Album ze zdjęciami przypomina, że były też jasne chwile i że to wszystko nie było tylko bólem.

Zwrotka 2

„Nie wyzdrowiała – Rana krwawiła,
do bólu Serce tym rozdrażniła,
Pamięć z Amnezją kuły wspomnienia,
Album powiedział – to nic nie zmienia!”

Wraca rzeczywistość. Rana dalej krwawi, a Serce jest już tym zmęczone i podrażnione. Pamięć i Amnezja kłócą się o wspomnienia, raz je przywołują, raz kasują. Album mówi „to nic nie zmienia”, bo same wspomnienia nie leczą. Mogą wzruszyć, mogą zaboleć, ale rany same nie zaszyją się.

Zwrotka 3

„Rana wraz z Czasem zaprzyjaźniona,
Pamięć na nowy zapis wstawiona,
Trzeba dać szansę – Serce uznało,
Album zapytał – a co się stało?”

Czas robi swoje, ale nie jak magiczna gumka. Rana się z nim „zaprzyjaźnia”, czyli przestaje być świeża, staje się bardziej oswojona. Pamięć zaczyna zapisywać od nowa, jakby dawała miejsce na inny rozdział. Serce dochodzi do wniosku, że warto dać szansę, a Album zadaje proste pytanie, które często jest najtrudniejsze.

Zwrotka 4

„I wtedy przyszła – minęła Ranę.
Serce w swe blizny było ubrane.
Przejrzała wspólnie z Pamięcią zdjęcia,
Choć wciąż bolało – była do wzięcia.”

Pojawia się nowa Emocja (tym samym ktoś nowy albo nowa sytuacja), która przechodzi przez miejsce po Ranie, ale już go nie rozrywa. Serce nadal ma blizny i nie udaje, że ich nie ma. Wspólne oglądanie zdjęć z Pamięcią pokazuje zgodę na przeszłość, bez uciekania. Ostatnie zdanie jest najważniejsze. Bolało dalej, lecz dało się to unieść i dało się w to wejść, zamiast uciekać.

Koszyk
Przewijanie do góry